Polska logistyka wczoraj i dziś

98

Świat logistyki znacznie zmienił się w ostatnich latach. W Polsce jest to szczególnie widoczne, ponieważ przed rokiem 90’ i zmianami ustrojowymi znacznie odstawaliśmy od światowych standardów logistycznych przyjętych przez wiele krajów zachodniego świata.

Dlaczego tak było?

Mieliśmy własne rozwiązania, często narzucone przez organy bloku wschodniego, które były mocno przestarzałe i nieprzystające do dynamicznie rozwijającego się handlu światowego. Stosowaliśmy niezunifikowane systemy transportowe, często przypadkowe opakowania i niestandardowe rozmiary przyczep, naczep, wagonów. Z transportem kolejowym był specyficzny problem, ponieważ musiał być przystosowany do zmiennej szerokości torowiska u naszych wschodnich sąsiadów ZSRR.

Gdy wreszcie ustrój się zmienił, a gospodarka wolnorynkowa na dobre zagościła w naszym kraju, stanęliśmy przed poważnym wyzwaniem dostosowania wszystkich systemów logistycznych do światowych standardów. Był to niezwykle trudny okres, ponieważ brakowało w równej mierze funduszy, wiedzy, jak i odpowiednio wykształconych ludzi. W dobie powszechnej dzikiej prywatyzacji i upadków wielu firm zadanie było jeszcze trudniejsze. Na szczęście znalazły się takie przedsiębiorstwa jak choćby poznańska firma Promag SA, które przetrwały i postanowiły swoimi działaniami pomóc wprowadzić Polskę do światowego systemu logistycznego.

Co trzeba było zrobić?

Do zrobienia było sporo, główną bolączką był brak odpowiedniego sprzętu połączony z ogromną chłonnością nowo powstającego rynku towarowego. Przyjęty standard transportu towarów na paletach i euro paletach wymuszał stosowanie odpowiednio przystosowanych do tego narzędzi. Przeważnie dotychczas stosowane wózki akumulatorowe z prostymi przedziałami ładunkowymi zaczęto zastępować wózkami widłowymi, a transport wewnątrz zakładowy przejęły wózki paletowe. Z czasem zaczęto wprowadzać dodatkowe specjalizowane pojazdy takie jak paleciaki z wagą, wózki wysokiego składowania, czy platformy z podnośnikami nożycowymi.

Najważniejsze było wprowadzenie ogólnokrajowych standardów spójnych z tymi światowymi. Ponieważ transport odbywa się w obrębie całego globu, nie mogliśmy poprzestać na wprowadzaniu jedynie części standardów, gdyż doprowadziłoby to do wykluczenia transportowego.

Jak na tym wszystkim zyskaliśmy.

Obecnie mało kto już pamięta te czasy, a paradoksalnie dzięki temu, że zaczynaliśmy tak późno wdrażać najnowsze rozwiązania technologiczne, mamy jeden z najnowocześniejszych systemów logistycznych na świecie.  Możemy bez wstydu i na równi z innymi krajami uczestniczyć w międzynarodowej organizacji transportu i logistyki.

Na zdjęciu paleciak z wagą Promag

·