Przysmak z octu

1647

Doceniamy je od lat za wyrazisty smak i swego rodzaju swojskość. Podgrzybki marynowane w occie są prawdziwym rarytasem, który niezmiennie króluje na naszych stołach. Nic dziwnego, ich cierpkość fantastycznie komponuje się z innymi składnikami, a ich niepowtarzalny smak sprawia, że nie można się od nich oderwać.

Idealna zakąska

Słusznie uważa się, że są one idealnym kompanem do trunków. Przełamują one smak alkoholu i są świetną zakąską. Zazwyczaj robione ręcznie w domowych kuchniach, przywołują na myśl rodzinne tradycje związane z ich wytwarzaniem. Są takie spiżarnie, w których podgrzybki marynowane w occie zawsze królowały na półkach i trzeba było je skrzętnie chować przed domowymi łakomczuchami.

Najlepszymi są te niewielkich i średnich rozmiarów. Wytrwani smakosze uważają, że powinno się marynować same kapelusze, aczkolwiek przyznajmy szczerze, że w całości smakują równie wybornie. Zatopione w occie, z dużą ilością przypraw potrafią zawojować imprezowy stół.

Przełamana klasyka

Szukając idealnych podgrzybków marynowanych w occie nie trudno znaleźć klasyczne i doceniane przez wieki receptury. Oczywiście, te smakują jak u babci czy cioci, ale warto pokusić się o swego rodzaju innowacje.

Wprowadzenie do zalewy przypraw korzennych całkowicie odmieni ich tradycyjny smak, nadając im swego rodzaju głębi i wyrazistości. W pomorskich miejscowościach modne są przepisy, w których oprócz octu i wody można znaleźć także dodatek miodu rzepakowego lub gryczanego. Jeśli chcemy pokusić się o taki dodatek musimy pamiętać, że każdy miód nada naszym podgrzybkom nieco inny smak.

A może szyszka?

Ciekawostką, która odmienia ten znany od wieków smak podgrzybków marynowanych w occie jest dodatek z samego lasu. Mało kto wie, że podczas przygotowania zalewy można do niej dodać zieloną szyszkę sosnową, która w powolnym procesie gotowania uwolni swój niebanalny aromat i wyrazisty smak. To prawdziwy rarytas, który warto wprowadzić do swoich kuchennych innowacji.

Możemy także zamienić tradycyjną cebulę, na cebulę białą lub czerwoną, a także wrzucić do marynaty mały kawałek gruszki. Wszystko zależy od tego, jakie grzybki chcemy uzyskać – czy ostre, czy słodkie, a może słodko kwaśne? Żonglowanie dodatkami wymaga jednak uwagi. Nie można przesadzić z ich ilością, bo mogłoby się okazać, że grzybki stałyby się jedynie dodatkiem do całości – a to przecież one mają niezmiennie królować. Oczywiście najlepiej smakują te, które sami zerwaliśmy, więc zanim zaczniemy szykować zalewę koniecznie wybierzmy się na grzybobranie.

Podgrzybki marynowane w occie kupisz na sklep.vitapol.net

·